|
![]() Urząd Miasta Nafplio we współpracy z Ambasadami Szwajcarii i Polski w Grecji zapraszają na XIX FESTIWAL MUZYKI KLASYCZNEJ W NAFPLIO w dniach 18 – 27 czerwca 2010
W hołdzie Szwajcarii, Polsce i ich artystom Dyrektor Artystyczny: Janis Vakarelis Organizacja: Agencja Koncertowa Phormigx Weekend 25-27 czerwca poświęcony będzie muzyce polskiej i 200-nej rocznicy urodzin Fryderyka Chopina. Na placu św. Jerzego (Platia Agiou Georgiou) dwukrotnie wystąpi nasz wybitny pianista Krzysztof Jabłoński. W piątek 25 czerwca zaprezentuje wraz z wiolonczelistą Tomaszem Strahlem wybrane utwory kameralne F. Chopina, a w sobotę 26 czerwca zagra solowy recital chopinowski. W niedzielę 28 czerwca wystąpi kwartet smyczkowy Apollon Musagete z programem zawierającym utwory Beethovena, Chopina i Szymanowskiego. W ramach imprez towarzyszących festiwalowi, w budynku „Vouleftikon” prezentowane będą 2 wystawy poświęcone Chopinowi. Pierwsza z nich, zatytułowana „2010 Rok Chopinowski – Fryderyk Chopin 1810-1849” przygotowana została przez Ambasadę RP w Atenach w oparciu o materiały Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina w Warszawie, a drugą pt. „Chopin w Paryżu, gabinet kompozytora” prezentuje Instytut Francuski w Atenach. Bilety na koncerty w cenie 10 € do nabycia na miejscu. Więcej informacji na stronie http://www.nafplionfestival.gr/en/ PROGRAM Piątek, 25 czerwca 2010, Platia Agiou Georgiou, godz. 21:00 Krzysztof Jabłoński - fortepian, Tomasz Strahl - wiolonczela F. Chopin – Introdukcja i Polonez C-dur na fortepian i wiolonczelę, op. 3, Sonata g-moll na fortepian i wiolonczelę, op. 65, S.Rachmaninov- Sonata g-moll na fortepian i wiolonczelę, op.19 Sobota, 26 czerwca 2010, Platia Agiou Georgiou, godz. 21:00 Krzysztof Jabłoński - fortepian F. Chopin - 24 Preludia op. 28, 4 Mazurki op. 24, Sonata b-moll op. 58 Niedziela, 27 czerwca 2010, Platia Agiou Georgiou, godz. 21:00 Kwartet smyczkowy APOLLON MUSAGETE Dzieła: Beethovena, Chopina, Szymanowskiego 0 komentarzy · 57 czytań
·
|
Polska grafika w Salonikach Prace polskich grafików, profesorów i studentów Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu prezentowane są do 22 maja w Centrum Grafiki w Neapolis – Saloniki. (ul. Lagada 120 & D.Komninou, tel.: 2310-533544 , 2310-522725) 15-16 maja - Chopin w Korydallos Centrum Kulturalne w Korydallos przy współpracy z Ambasadą RP, Ambasadą Francji i Wydziałem Studiów Muzycznych Uniwersytetu Ateńskiego zapraszają na Weekend Chopinowski w dniach 15-16 maja 2010 w Cine Paradissos (ul. Agiou Georgiou & Zappa 4, Korydallos). Wstęp wolny. Program: 15 maja godz. 20.00 – otwarcie wystaw poświęconych F. Chopinowi przygotowanych przez Ambasadę RP oraz Instytut Francuski godz. 21.00 – koncert chopinowski w wykonaniu pianistki Aleksandry Papastefanou oraz polskiego kwartetu smyczkowego Prima Vista 16 maja godz. 16.00 – konferencja „Chopin: dzieło, historia, innowacje, interpretacje” godz. 21.00 – koncert chopinowski w wykonaniu solistów Wydziału Studiów Muzycznych Uniwersytetu Ateńskiego oraz Konserwatorium w Korydallos. 23 maja - premiera krótkometrażowego filmu fabularnego Doroty Zgłobickiej pt. ”Love And Shadow” Premiera odbędzie się w kinie MIKROKOSMOS, dnia 23.05.2010 o godz. 22.30. Artystka nakręciła film w zeszłym roku w Atenach, montaż wykonała w Polsce we współpracy ze Zbigniewem Rybczyńskim, a teraz przyjeżdża na premierę do Aten. Film będzie następnie pokazywany na różnych festiwalach na świecie. Film jest w języku greckim z angielskimi napisami. Więcej o filmie na www.loveandshadow.com 27-29 maja - „Swingujący Chopin” w Atenach i w Prevezie Trio jazzowe Filipa Wojciechowskiego zaprezentuje w Grecji swój najnowszy projekt pt. „Swingujący Chopin”, czyli znane i lubiane utwory naszego wielkiego kompozytora w jazzowych aranżacjach autorstwa lidera zespołu. W trio grają: Filip Wojciechowski – fortepian, Paweł Pańta – kontrabas i Cezary Konrad – perkusja. 27 maja, godz. 21.00 – specjalny koncert dla Polonii Greckiej w amfiteatrze Fundacji Michalis Kakoyannis (ul. Pireos 260, Tavros) 28 maja, godz. 22.00 – koncert w ramach Europejskiego Festiwalu Jazzowego w „Technopolis” (ul. Pireos 100, Gazi) 29 maja, godz. 21.00 – koncert w Prevezie Wstęp wolny na wszystkie koncerty. 30 maja – koncert Zbigniewa Preisnera w Megaro Mousikis Znany i lubiany w Grecji polski kompozytor Zbigniew Preisner powraca do Aten z koncertem w Megaro Mousikis, 30 maja o godz. 20.30. W programie koncertu znajdą się najbardziej popularne utwory muzyki filmowej Preisnera oraz szereg nowych propozycji. Soliści: Elżbieta Towarnicka i Manolis Lidakis. Więcej informacji i rezerwacja biletów na www.megaron.gr Bieżące informacje o wydarzeniach kulturalnych i innych istotnych sprawach znajdą Państwo na stronie internetowej Ambasady www.ateny.polemb.net Zamieszczamy tam także informację o możliwości głosowaniu w nadchodzących wyborach prezydenckich. 0 komentarzy · 79 czytań
·
|
![]() Minister Edukacji Narodowej Katarzyna Hall skierowała do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych projekt rozporządzenia w sprawie organizacji kształcenia dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą.
Jego wydanie jest wyjściem naprzeciw potrzebom edukacyjnym środowisk Polaków poza granicami kraju w związku z dużą dynamiką procesów migracyjnych. Projekt rozporządzenia uwzględnia nową sytuację oraz postulaty zainteresowanych rodziców.
Zmiany zachodzące w sposobie nauczania dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą biorą pod uwagę fakt, że dzieci te zwykle realizują obowiązek szkolny w szkołach państw, na obszarze których mieszkają. Projekt rozporządzenia wprowadza również, nie ograniczając podstawowej formy nauczania poprzez uczęszczanie na zajęcia, możliwość realizowania obowiązku szkolnego poza szkołą (nauczanie domowe) lub możliwość kształcenia na odległość (nauczanie online) realizowaną przez Zespół Szkół dla Dzieci Obywateli Polskich Czasowo Przebywających za Granicą z siedzibą w Warszawie.
Załącznikiem do rozporządzenia są ramy programowe kształcenia uzupełniającego dla szkolnych punktów konsultacyjnych, które zawierają podstawowe treści nauczania. Pozwoli to na podniesienie jakości nauczania, uwspólnienie podejścia, a jednocześnie nie pozbawi autonomii nauczycieli i szkół, które mogą dostosować ramy programowe do lokalnych potrzeb, możliwości i predyspozycji uczniów. Ramy programowe są efektem pracy grupy ekspertów i polskich nauczycieli z kilkunastu krajów w Europie i Ameryce.
Zawarte w projekcie rozwiązania pozwalają zachować kontakt z krajem ojczystym - jego językiem, kulturą, historią, wiedzą o współczesnej Polsce; ułatwiają integrację dzieci ze środowiskiem lokalnym; wprowadzają usprawnienia w funkcjonowaniu szkół, zespołów szkół i szkolnych punktów konsultacyjnych oraz poprawiają skuteczność wykorzystania środków przeznaczonych na kształcenie dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą.
Powyższe rozporządzenie pozwoli na zwiększenie efektywności systemu kształcenia dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą od nowego roku szkolnego.
|
Pod koniec marca ujawniono kolejną nowość w świecie superaut. Dziś mamy już na jego temat oficjalne szczegóły i zdjęcia. Nowa, sportowa maszyna pochodzi - ku zdziwieniu - z Hiszpanii i nazywa się GTA Spano. Spano pod swą pokrywą chowa prawdziwego potwora. Jest nim 8,3-litrowe V10 pochodzące od Dodge’a Vipera, współpracujące z 7-biegową, sekwencyjną przekładnią (opcjonalnie także dostępna automatyczna z łopatkami w kierownicy). Do “setki” wystarcza mu 2,9 sekundy, a wskazówka licznika maksymalnie dojdzie do 350 km/h. Hiszpański producent szykuje także opcjonalną niespodziankę. Będzie nią wersja z mocniejszym, 840-konnym silnikiem napędzanym bioetanolem. Jednostka standardowa wyciska jednak nie mniej potężne 780 KM oraz dysponuje momentem obrotowym rzędu 920 Nm. Nieźle. Nadwozie świetnie znosi wszelkie napięcia i wstrząsy dzięki regulacji tłumików drgań oraz możliwości obniżania i podwyższania poziomu zawieszenia według potrzeb. Nadwozie wykonano z włókna węglowego, kewlaru i tytanu. Wszystkie te “szalone” konie mechaniczne w połączeniu z asfaltem ujarzmiają specjalnie wyprodukowane opony Pirelli Pzero na 19-calowych felgach z przodu (255/35) oraz 20-calowych z tyłu (335/35). Producent przewiduje produkcję 99 jednostek tego auta, stąd nie będzie ono - zwłaszcza na polskich drogach - zbyt często cieszyło naszych oczu. Spano ma być sprzedawane w Chinach, Emiratach Arabskich, Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Włoszech i Rosji. 0 komentarzy · 220 czytań
·
|
Takie rzeczy tylko w Stanach, gdzie w zasadzie każdy (o ile go stać) może sprawić sobie nie tylko taka kuszę, ale praktycznie dowolny rodzaj broni. Jeśli chcielibyście zapolować na jakieś paskudztwo z wnętrza ziemi (lub z otchłani kosmosu) to taka kusza może być dobrym wyborem. Ale trzymać coś takiego w domu? Trochę zbyt zabójcza broń.![]() Kusza TAC-15 przewidziana jest do montowania zamiast górnej części korpusu karabinka szturmowego AR-15, co od razu skupia uwagę na jej przeznaczeniu jako naprawdę zabójczej broni. Na szczęście w zasadzie wszędzie poza Stanami na taką broń potrzebne jest zezwolenie, więc w naszych okolicach raczej mało prawdopodobne jest spotkanie zbira z taką kuszą na ramieniu. Raczej nie polecam, chyba, że faktycznie jesteście zabójcami orków i potrzebujecie czegoś naprawdę mocnego do plenerowej rozgrywki w Gothic. Ale wtedy trzeba się liczyć, że naprzeciw stanie ktoś równie mocno uzbrojony, a to już nie byłoby fajne. Niemniej kusza będzie dostępna już w przyszłym miesiącu, za jedyne 1300 dolarów, co szczęśliwie ograniczy nieco populację potencjalnych posiadaczy. 0 komentarzy · 3438 czytań
·
|
W połowie 2010 r. radykalnie wzrosną mandaty za przekroczenie prędkości. Podniesiono też limity prędkości na autostradach i drogach ekspresowych.Posłowie uznali, że najlepszym sposobem na zdyscyplinowanie polskich kierowców jest radykalna podwyżka mandatów. Najwięcej zapłacimy za zbyt szybką jazdę na terenie zabudowanym. Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h posłowie wycenili na 700 zł (obecnie 500 zł). Za podobne wykroczenie na obszarze niezabudowanym kierowcy zapłacą 600 zł (obecnie 500 zł). Jednocześnie sejm odrzucił senacką propozycję karania kierowców za minimalne przekroczenie prędkości. Główną przeszkodą okazały się nieprecyzyjne prędkościomierze i policyjne fotoradary, których błąd pomiaru określa sie na 5-7 km/h. Kierowcy będą zatem karani dopiero za przekroczenie prędkości o więcej niż 10 km/h. Posłowie zdecydowali się zwiększyć dopuszczalne limity prędkości na autostradach (ze 130 do 140 km/h) i na dwujezdniowych drogach ekspresowych (ze 110 do 120 km/h). Przepisy wejdą w życie 1 maja 2010 r. Nowy cennik mandatów.:| ![]() info zaczerpnięto z www.flota.com.pl 0 komentarzy · 578 czytań
·
|
W kosmosie miga gwiazda o astronomicznej wadze 10 kwadryliardów karatów. Astronomowie zastosowali dla niej jubilerską miarę wagi, bo odkryty obiekt, to nic innego jak gigantyczny diament.Gwiazda jest bryłą skrystalizowanego węgla o średnicy 1500 km, stosunkowo blisko naszej planety, bo w odległości 50 lat świetlnych. Należy do konstelacji Centaura. Z obserwacji i obliczeń wynika, że była ona kiedyś podobna do Słońca, ale z biegiem czasu wystygła i skurczyła się. Astronomowie nazwali ją Lucy, na wzór piosenki Beatlesów "Lucy in the Sky with Diamonds". ![]() Lucy in the sky "Żeby ocenić wartość tego diamentu, potrzeba lupy wielkości Słońca!" - mówi Travis Metcalfe z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics, który był szefem zespołu prowadzącego badania nad Lucy. Diamentowa gwiazda kompletnie zdeklasowała największy diament na Ziemi - "zaledwie" 530-karatową Gwiazdę Afryki, która jest częścią Klejnotów Korony. Kosmiczny skarb - znany pod techniczną nazwą BPM 37093 - to w zasadzie biały karzeł. Biały karzeł, to jądro gwiazdy, która zużyła całą swoją energię i zgasła. Składa się w większości z węgla. Od ponad 40 lat astronomowie podejrzewali, że węgiel w białych karłach podlegał procesowi krystalizacji, ale dopiero teraz nauka dysponuje możliwościami weryfikacji tej teorii. Białe karły nie tylko promieniują, ale również "dzwonią", jak ogromne gongi, poddawane ciągłemu pulsowaniu. "Na podstawie tych pulsacji mogliśmy zbadać wnętrze karła." - mówi Metcalfe. "Było to możliwe mniej więcej na takiej samej zasadzie, jak sejsmolodzy badają wnętrze ziemi, wykorzystując wskazania sejsmografów." "Dzięki temu udało nam się odkryć, że węgiel we wnętrzu gwiazdy skrystalizował się i przybrał postać czystego diamentu." Według astronomów z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics nasze Słońce czeka podobny los. Za pięć miliardów lat centrum obecnego Układu Słonecznego będzie stanowił ogromny wielokaratowy diament... 0 komentarzy · 211 czytań
·
|
Technikę wytwarzania papieru odkrył ok. 105 roku Tsai Lun – urzędnik na dworze chińskiego cesarza. Do tego czasu większość dokumentów była spisywana na pergaminie z owczej lub cielęcej skóry, zaś starożytni Egipcjanie używali do tych celów papirusu ze sprasowanej trzciny właśnie o tej nazwie.Pergamin i welin, choć użyteczne i trwałe nie mogły zaspokoić stale rosnącego zapotrzebowania ludzkości na materiał, na którym można by przechowywać nieskończone ilości gromadzonych przez nią informacji. Ktoś ze współczesnych obliczył, że do zapisania jednej 200-stronicowej książki trzeba by było zużyć skóry z 12 owiec! Dlatego też nasz znajomy urzędnik poszedł po rozum do głowy i zrobił swój papier z włókien drewna morwowego, sieci rybackich, starych szmat i konopnego łyka. Do produkcji papieru nadaje się niemal każdy włóknisty materiał. Surowiec ściera się na masę, miesza z wodą, bieli i zespala substancjami klejącymi, co zapobiega nadmiernemu wchłanianiu tuszu, a następnie kroi pod prasą na arkusze. Do 1850 roku podstawowym surowcem do produkcji papieru były lniane i bawełniane szmaty, z których uzyskiwano papier doskonałej jakości. Jednak zapotrzebowanie na papier rosło tak gwałtownie, że trzeba było znaleźć nowy materiał do jego produkcji. Zaczęto wówczas stosować masę drzewną wyrabianą z miękkiego drewna drzew iglastych. Po ścięciu drzew ich pnie rozdrabnia się na zrębki drzewne i wkłada do ogromnych warników, gdzie miesza się je ze środkami chemicznymi ( na ogół jest to siarczan sodu) i poddaje procesowi rozwłókniania pod wpływem wysokich temperatur oraz ciśnienia, w wyniku czego uzyskuje się masę celulozową. Masę tę myje się, aby usunąć z niej resztki żywicy i smoły, a następnie bieli i miesza z substancjami chemicznymi, które nadają jej odpowiedni kolor lub dodatkowo wzmacniają biel. Następnie masa papiernicza spływa przez wąską szczelinę z wielkiego zbiornika na ruchome sito wyżymające, na którym pozostaje większość włókien. Wstęga papieru przesuwa się pod prasę, gdzie następuje dalsze odwodnienie, po czym suszy się opasując kolejno ogrzewane parą cylindry. Na koniec papier można uszlachetniać, powlekając jego powierzchnię takimi pigmentami jak kaolin, kreda lub dwutlenek tytanu. Odkrycie, że papier można wytwarzać z drewna, umożliwiło umasowienie rynku księgarskiego i prasowego. Niestety w przeciwieństwie do pergaminu, welinu i papieru ze szmat, papier ze ścieru drzewnego ma krótsze życie. Współczesne książki bardzo szybko ulegają zniszczeniu. Dzieje się tak dlatego, że papier zawiera żrące środki chemiczne, łącznie z kwasami (pozostałości procesu bielenia). Dla archiwistów i bibliotekarzy oznacza to klęskę, gdyż potencjalnie wszystkie książki opublikowane po 1850 roku mogą ulec samozagładzie. Co najciekawsze, woluminy opublikowane po wynalezieniu druku ,a więc wydane około 1450 roku znajdują się w lepszym stanie od tych z początku XX wieku! 0 komentarzy · 206 czytań
·
|
![]() "Panpolonikos" Związek Polonijnych Klubów Sportowych "Panpolonikos" rozpoczyna już po raz trzeci akcję "Polonia grecka dzieciom" i zaprasza wszystkich ludzi, którym losy potrzebujących dzieci nie są obojętne do przyłączenia się do nas. Projekt pod hasłem "Polonia grecka dzieciom - wakacje z uśmiechem" rozpoczynamy już od teraz. Celem projektu jest zorganizowanie dzieciom z Domu Dziecka w Toruniu pobytu na wakacjach w Atenach. Proponujemy aby każdy chętny wziął jedno dziecko do siebie i zapewnił mu jak najlepsze, w ramach możliwości wakacje. Zapraszamy więc rodziny, które chcą pomóc tym dzieciom do wzięcia udziału w naszym wspólnym polonijnym projekcie a dzięki Waszej pomocy na ustach dzieci może zagościć uśmiech, uśmiech który zapamiętacie do końca życia, gdyż rozświetli on twarz dziecka dzięki Wam !!! nie wahajcie się i dzwońcie już teraz, żeby zadeklarować Waszą chęć do pomocy w tej akcji. Pokażmy Światu, że polonia grecka ma dobre serca i dużo zapału aby pomagać innym. Co trzeba zrobić, żeby zabrać dziecko na wakacje do siebie do domu? Wystarczy zadzwonić, zgłosić chęć opieki nad dzieckiem podczas jego pobytu w Atenach oraz wypełnić odpowiedni formularz a resztą zajmie się nasz Związek. Wszystkie pomysły, propozycje oraz pytania prosimy kierować do pana Tomasza Dźwilewskiego z Panpolonikosu Ateny pod numer telefonu +30 6937 470 802 lub do Pani Edyty Janiso pod numer telefonu +30 6948 74 58 17. Pomóżmy dzieciom bo tym samym dajemy im wiarę w to, że życie może być też piękne! Pokażmy im, że polonia grecka nie przechodzi obojętnie obok problemów najmłodszych obywateli Polski i wyciąga do nich pomocną dłoń. Damy tak niewiele a zyskamy tak dużo! 0 komentarzy · 193 czytań
·
|
![]() Asteroida Apophis może znaleźć się w niebezpiecznym dla Ziemi sąsiedztwie. Według wstępnych obliczeń, w 2029 roku przejdzie 10 razy bliżej Ziemi niż wynosi odległość Księżyca do naszej planty - powiedział astronom z Pułkowskiego Obserwatorium Astronomicznego Rosyjskiej Akademii Nauk, Siergiej Smirnow. "Rzecz naturalna, że przy takim scenariuszu sześćsetmetrowa bryła nic dobrego nie wróży, w szczególności dla telekomunikacyjnych platform z satelitami krążącymi na orbitach geostracjonarnych" - oświadczył Smirnow. Dodał jednak, że "w chwili obecnej niemożliwe jest maksymalnie dokładne wyliczenie przyszłej orbity asteroidy". Według naukowca, w 2012 roku spodziewane jest także pewne zbliżenie Apophisa z naszą planetą i dopiero po tym zdarzeniu będzie można definitywnie ustalić jego orbitę w 2029 roku. "Do tego, by z dużą pewnością prognozować, czy Apophis zderzy się z Ziemią trzeba znać układ tych liczb z dokładnością do dziesiątków metrów" - podkreślił Smirnow. Przypomniał on, że "Międzynarodowa Unia Astronomiczna wezwała społeczność świata do wszechstronnego badania problemu zagrożeń stwarzanych przez asteroidy"
0 komentarzy · 252 czytań
·
|
Ludzie, którzy są wiecznymi optymistami i nigdy nie powiedzą, że szklanka jest do połowy pusta, to prawdziwi szczęściarze. Okazuje się bowiem, że natura wyposażyła ich w warianty genu, związane z tendencją do unikania negatywnych obrazów i zwracania uwagi na pozytywne informacje. To coś w rodzaju genetycznych różowych okularów.![]() Badacze z Uniwersytetu w Essex uważają, że ich odkrycie pozwala wyjaśnić, czemu niektórzy są tak odporni na stres, a inni w ogóle sobie z nim nie radzą. Brytyjczycy zebrali grupę 97 zdrowych ochotników. Udało im się wykazać, że posiadacze pewnego zestawu wariantów genu transportera serotoniny upodobali sobie pozytywne obrazy, a trzymali się z dala od tych o negatywnym wydźwięku emocjonalnym. 5-HTTLPR odpowiada za mózgowy poziom serotoniny – neuroprzekaźnika odgrywającego ważną rolę w regulacji nastroju. Każdy człowiek może mieć 1) parę krótkich wersji tego genu (SS), 2) parę długich wariantów (LL) lub 3) po jednym allelu z każdego rodzaju (SL). Przedstawiciele drugiej grupy przejawiają owe zacięcie optymistyczne. |

Dodałem ci przecież upraw













Asteroida Apophis może znaleźć się w niebezpiecznym dla Ziemi sąsiedztwie. Według wstępnych obliczeń, w 2029 roku przejdzie 10 razy bliżej Ziemi niż wynosi odległość Księżyca do naszej planty - powiedział astronom z Pułkowskiego Obserwatorium Astronomicznego Rosyjskiej Akademii Nauk, Siergiej Smirnow. "Rzecz naturalna, że przy takim scenariuszu sześćsetmetrowa bryła nic dobrego nie wróży, w szczególności dla telekomunikacyjnych platform z satelitami krążącymi na orbitach geostracjonarnych" - oświadczył Smirnow. Dodał jednak, że "w chwili obecnej niemożliwe jest maksymalnie dokładne wyliczenie przyszłej orbity asteroidy". Według naukowca, w 2012 roku spodziewane jest także pewne zbliżenie Apophisa z naszą planetą i dopiero po tym zdarzeniu będzie można definitywnie ustalić jego orbitę w 2029 roku. "Do tego, by z dużą pewnością prognozować, czy Apophis zderzy się z Ziemią trzeba znać układ tych liczb z dokładnością do dziesiątków metrów" - podkreślił Smirnow. Przypomniał on, że "Międzynarodowa Unia Astronomiczna wezwała społeczność świata do wszechstronnego badania problemu zagrożeń stwarzanych przez asteroidy"

